mobile
Partner
serwisu
Kalina, 2008-12-29

Karmiczna miłość

Większość osób interesujących się ezoteryką wie, czym jest karma. Może tylko tak dla uporządkowania: karma nie jest czymś negatywnym, ani pozytywnym

Karmiczna miłość

Nie powinno  łączyć się ją ze słowem „pech”, czy „los”. Karma nie wartościuje, jest neutralna.
Żaden doradca duchowy, wróżbita, czy też mag nie może waszej karmy rozwiązać. Możecie to zrobić wyłącznie sami, co najwyżej możecie otrzymać tylko wskazówki, jak to zrobić. To jest tak, jak z pracą domową: zadanie z matematyki uczeń powinien odrobić samodzielnie, jeśli ma się czegoś nauczyć. A widocznie nauczyć się musi..
Karty, jasnowidzenie, czy też channeling pozwalają określić, czy chodzi o związek karmiczny, czy też nie. A jeśli tak, to jakie zadanie stoi przed tobą, jaka lekcja jest do odrobienia.
W rozwiązywaniu karmy pomagają na pewno afirmacje, o których to tyle już zostało powiedziane, że podkreślę może jedynie: by działały muszą być między innymi pozytywnie sformułowane.

 

Karmiczna miłość, czy też ogólnie mówiąc, karmiczne związki są powiązane z cierpieniem i z reguły nie są łatwe. Przynajmniej do pewnego momentu.
Być może znasz taką sytuację: spotykasz człowieka, patrzysz mu w oczy i nie wiesz, co z tobą się dzieje, ponieważ nagle jest wszystko inaczej:
- czujesz do kogoś ogromna siłę przyciągania,
- budzisz się i zasypiasz z myślą o tej osobie,
- on/ona towarzyszy ci w myślach przez cały dzień, i to do tego stopnia, że nie potrafisz się na niczym skoncentrować,
- myśli o nim/ o niej powracają wciąż natarczywie,
- masz wrażenie, że nie możesz dobrze pracować,
- masz wrażenie, że jej/jego dotyk przenika w głąb ciała,
- to wszystko kosztuje ciebie ogromnie dużo siły i co najgorsze nie możecie być razem: spotkania bywają odwoływane, dzieją się „dziwne rzeczy”, które powodują, że takie spotkanie jest niemożliwe, on/ona jest w związku....

 

A kiedy już zaczyna coś się dziać, to nagle druga strona robi trzy kroki do tyłu, otacza się murem, milczy, by za jakiś czas wysłać sygnał dający nadzieję. Wszystko ciągnie się w nieskończoność.... A ty masz już dość. Nie wiesz, jak się zachować, by nie wymuszać i nie tracąc twarzy, mieć go/ją przy sobie.

 

To, co trzeba zrobić to odpuścić. Puścić tę druga osobę wolno. Przeciąć ten karmiczny sznur, który was łączy. Nie należy bać się, że się tego kogoś straci. Ta miłość będzie istnieć. Ale tylko wówczas, gdy zajmiemy się własnym życiem skoncentrujemy na sobie, nauczymy się być szczęśliwym nawet i bez tego kogoś przy naszym boku, ta druga osoba może zacząć odrabiać własną lekcję – może przyjrzeć się własnym uczuciom. Dopiero wtedy, gdy nie będzie czuć przymusu, tej taśmy, jak smyczy, na której karmiczny partner wszędzie i zawsze ją prowadzi, dopiero wówczas może jasno opowiedzieć się po stronie własnych uczuć.

 

I tejże jasności w Państwa uczuciach w Nowym Roku życzy
 

"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody autora"

Zapytaj Wróżbitę

Treści oraz usługi dostarcza wrozbyonline.pl
© 2018 wrozbyonline.pl Wszelkie prawa zastrzeżone