Środa Popielcowa jest jednocześnie pierwszym dniem Wielkiego Postu. Ten dzień ma wyjątkowy wymiar w tradycji chrześcijańskiej. Wierzący posypują swoje głowy popiołem, obiecują sobie poprawę i wstrzemięźliwość w ciągu długiego, 40-dniowego postu.
Tradycja
Środa Popielcowa jest dniem, w czasie którego katolicy skupiają się przede wszystkim na pokucie. Chcą przeprosić za swoje grzechy obiecując jednocześnie poprawę. Ksiądz w czasie mszy posypie ich głowy popiołem, co będzie symbolizować przede wszystkim kruchość życia i przypomni również o nieuchronnej śmierci. „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz” te słowa padną z ust większości katolickich kapłanów. Ta tradycja jest w kościele obecna już od ponad tysiąca lat, a wieku XI ówcześnie panujący papież Urban II uczynił go obowiązującym zwyczajem w całym Kościele. Według zwyczaju od tego dnia wszyscy głęboko wierzący katolicy powinni wystrzegać się jedzenia mięsa i wszelkich obfitych posiłków. Środa Popielcowa jest bowiem dniem ścisłego postu, od którego nie ma dyspensy. W ten dzień rozpoczyna się Wielki Post, trwający 40 dni okres nawrócenia i pokuty.
Czas przemyśleń
Środa popielcowa jest dniem, który każdy człowiek może wykorzystać na tak potrzebne nam wszystkim przemyślenia. To czas zamyślenia i smutku. Wszyscy przypominają sobie swoje własne złe uczynki i to, co mogli zrobić lepiej. Takie myśli powinny jednak przynieść nie rozpacz i frustrację, ale oczyszczenie. Przyznanie się przed samym sobą do błędów pomaga zrozumieć swoje wady i jednocześnie ułatwia walkę z nimi.